Trasa „wielickiego” autobusu 244 zostanie skrócona do pętli „Nowy Bieżanów Południe” (od 1 października 2022).

Trasa autobusu 244 (obecnie Wieliczka – Borek Fałęcki) zostanie skrócona od soboty 1 października – do pętli Nowy Bieżanów Południe. W Wieliczce zawrzało. Mieszkańcy są oburzeni projektem. Miasto zapowiada walkę o wydłużenie przejazdu 244 co najmniej do przystanku Bieżanowska. A Kraków przekonuje, że skrócenie trasy linii to rozwiązanie optymalne.

„Linia 244 zostanie przekierowana przez ulicę Teligi do Nowego Bieżanowa Południe. Częstotliwość kursowania linii zostanie wzmocniona w popołudniowych godzinach szczytu, linia będzie kursowała co 30 minut zamiast co około godzinę (po godz. 18 mają zostać dołożone tu po trzy kursy i w dni powszednie, i w weekendy – red.)” – poinformował we wtorek po południu (27 września) krakowski Zarząd Transportu Publicznego na swym fanpage’u.

Zapowiedź oburzyła wielu mieszkańców Wieliczki. W dziesiątkach komentarzy pod postem ludzie określają planowaną zmianę jako: fatalną, bez sensu, złą, skandaliczną. Nie ma ani jednej wypowiedzi, oceniającą tę korektę na plus.

Mieszkańcy piszą, że przez skrócenie trasy linii 244 stracą dogodny (albo i jedyny) dojazd do pracy czy szkoły. Zaznaczają, że 244 jest jedynym autobusem kursującym do Krakowa przez ogromne wielickie osiedle Krzyszkowice (przez ten rejon jeździ jeszcze linia 224, ale tak rzadko, że jakby jej nie było). Przewidują, że efektem skierowania 244 na „Nowy Bieżanów Południe” będzie jeszcze większy tłok w autobusach 304 i 301 (i tak od dawna „wypchanych po dach”) oraz też zwykle obleganych 204, 144 czy 274.

W wielickim magistracie słyszymy, że decyzja o skierowaniu autobusu 244 do pętli „Nowy Bieżanów Południe” została podjęta przez ZTP w Krakowie bez żadnych konsultacji z Wieliczką.

– Zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym. W ubiegłym tygodniu ZTP zorganizował spotkanie, na którym poinformowano nas o skróceniu od 1 października trasy 244 oraz o dołożeniu kilku kursów na tej linii oraz na 204 (tu ma przybyć po godz. 18 – po dwa kursy w dni powszednie oraz po jednym w soboty i niedziele – red.). Jako powód skrócenia trasy podano braki w taborze autobusowym. Padło też zapewnienie, że jest to działanie awaryjne, a skrócenie trasy jest tymczasowe – powiedział nam Krzysztof Kałuża, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Wieliczce.

Zaznaczył też, że na dziś nie ma możliwości zapobiec skróceniu od 1 października trasy linii 244, ale cały czas trwają rozmowy z Krakowem, by jak najszybciej wprowadzić w tym względzie korekty.

– Walczymy, by wydłużyć trasę 244. Bardzo nam zależy, by autobus ten kursował minimum do przystanku Bieżanowska, a najlepiej do pętli w Kurdwanowie – zapewnia Krzysztof Kałuża.

Z kolei ZTP tłumaczy skierowanie 244 na pętlę „Nowy Bieżanów Południe” przede wszystkim uruchomieniem Trasy Łagiewnickiej, gdzie droga linii 244 pokrywa się na długim odcinku i z trasą autobusu 204, i liniami tramwajowymi.

– Szukamy optymalizacji. Chcemy maksymalnie wykorzystać możliwości taboru, a przejazd autobusów 244 i 204 w dużej części po tej samej trasie to niegospodarność, choćby pod względem wozokilometrów. Po skróceniu trasy 244, jej pasażerowie będą mieli liczne możliwości przesiadki: na przystanku „Jerzmanowskiego” na autobusy, a na przystanku „Prokocim Szpital” na tramwaje – twierdzi Sebastian Kowal z Zespołu ds. Public Relations ZTP w Krakowie.

ZTP przekonuje, że na dziś brakuje możliwości, by linia 244 jeździła inaczej niż zaplanowano to od 1 października.

– Wydłużenia trasy 244 tylko do przystanku „Bieżanowska” nie wchodzi w grę, bo autobus nie ma tam gdzie zawrócić. Z kolei na pętli w Kurdwanowie nie ma już miejsca na kolejny autobus, a ewentualne wydłużenie 244 do Podgórze SKA będzie równoznaczne z tym, że autobus utknie w korkach, ponadto jego trasa pokryje się z liniami tramwajowymi – wylicza Sebastian Kowal.

Wrócimy do tematu.

ZRÓDŁO ARTYKUŁU: DZIENNIK POLSKI

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *